https://www.traditionrolex.com/4Lekami dostępnymi na całym świecie bytomska „Czwórka” leczy chorych na SM - Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4 w Bytomiu

Aktualności

Lekami dostępnymi na całym świecie bytomska „Czwórka” leczy chorych na SM

29.05.2026

275 pacjentów ze Stwardnieniem Rozsianym leczonych jest w Poradni Neurologicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu.

30 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Stwardnienia Rozsianego. Warto przypomnieć, że to choroba, która daje niejednoznaczne objawy i może dotknąć każdego.

U 18-letniego Adriana pierwsze objawy zaczęły się, kiedy miał 15 lat. Wystąpiły zaburzenia mowy, zawroty głowy, brak równowagi i sił w mięśniach. Początkowo podejrzewano, że wdał się w złe towarzystwo, a nawet, że bierze narkotyki. Takie podejrzenia kierowali również ratownicy wzywani na interwencję. Z kolei psycholog sugerował depresję, bo objawy zbiegły się ze zmianą szkoły – z podstawówki na liceum. Jak mówi ojciec chłopaka, Adrian był „nieobecny”, przestał chodzić do szkoły, stracił zainteresowanie telefonem. Na pytania lekarzy, jak się czuje, odpowiadał, że dobrze.

Przełom nastąpił jednego wieczoru, kiedy Adrian był świadomy, że dzieje się z nim coś niedobrego i powiedział, że nie może się wysłowić. Objawy przypominały udar – niewyraźna mowa, drżenie ręki. Trafił do Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie, gdzie personel od razu postawił diagnozę, że może to być Stwardnienie Rozsiane, ale na wszelki wypadek zrobiono również diagnostykę w kierunku boreliozy.

Diagnoza i stan zdrowia młodego mężczyzny przeraził wówczas rodziców. Myśleli, że będzie tak do końca życia, bali się też stracić syna. Na szczęście, dzięki odpowiednio dobranym lekom, Adrian funkcjonuje normalnie. Choroba w niczym go nie ogranicza. Musi tylko co 5 tygodni stawiać się w poradni i przyjmować lek. W jego przypadku są to podskórne iniekcje, wcześniej brał tzw. wlewy.

Stwardnienie Rozsiane to choroba „tysiąca twarzy” – mówi Marta Białek, kierownik Oddziału Neurologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu. Nie daje jednoznacznych objawów. Im szybciej rozpoznamy SM i rozpoczniemy leczenie, tym szansa na zahamowanie aktywności choroby i jej postępu jest większa.

W bytomskiej „Czwórce” pacjenci są leczeni lekami dostępnymi na całym świecie, a także - co najważniejsze – bez postojów, z pełnymi mocami przerobowymi i bez kolejek. Przy pacjentach z SM pracuje 3 lekarzy i 1 pielęgniarka. Miesięcznie do programu lekowego średnio włączanych jest trzech pacjentów.

Od ubiegłego roku obowiązuje nowy, ujednolicony program lekowy B.29, spowalniający postęp SM, zawierający nowoczesne terapie i obejmujący leczenie w tak zwanej "pierwszej i drugiej linii" dla chorych z postacią rzutową-remisyjną, jak i dla pacjentów z pierwotnie i wtórnie postępującą postacią choroby.

Ogłoszono również nowe kryteria, według których można szybciej rozpoznać chorobę i tym samym zastosować skuteczne leczenie , a to ma ogromny wpływ na postęp choroby – mówi Marta Białek

Stwardnienie Rozsiane uznawane jest za chorobę ludzi młodych (od 20 do 40 roku życia), jednak coraz częściej dotyka seniorów albo małe dzieci. 

Ma wiele objawów, niemniej jest kilka takich, które powinny być sygnałem do konsultacji z lekarzem. To m.in. pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego objawiające się: pogorszeniem widzenia, zaburzeniem widzenia kolorów, widzeniem za mgłą, silnymi bólami za gałką oczną. Niepokoić powinny też: drętwienia i mrowienia kończyn, niedowłady kończyn, zawroty głowy, zaburzenia równowagi, a nawet zaburzenia nastroju i depresje.

SM nie jest chorobą dziedziczną. Dotyka ok. 1% populacji, choć wiadomo, że jeśli choruje matka, ryzyko wzrasta o 2 - 3 %.

Najstarsza pacjentka leczona na SM w Oddziale Neurologii WSS nr 4 w Bytomiu ma ponad 70 lat. Szpital zajmuje się leczeniem tej choroby od 2012 roku.

Kontakt

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4 w Bytomiu
Al. Legionów 10, 41-902 Bytom
rolex replica watchesrolex fakeRolex replique montrereplica watches for sale in usareplica watchesfake rolex for sale