Oddziały




„Modernizacja systemu łączności
Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr 4 w Bytomiu”



„Innowacyjne, małoinwazyjne metody typu „non-fiuson” i „fiuson” chirurgicznego leczenia dysfunkcji układu kostno - neuro - mięśniowego człowieka”




„Poprawa jakości powietrza poprzez zaprojektowanie i wykonanie termomodernizacji 9- cio kondygnacyjnego budynku B Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr 4 w Bytomiu”




„Zapewnienie rozwoju elektronicznych usług publicznych poprzez zakup i wdrożenie systemu informatycznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym Nr 4 w Bytomiu”




„Zaprojektowanie i wykonanie wielobranżowej modernizacji (adaptacji) VIII piętra (z wyłączeniem zespołu pomieszczeń przy ścianie zewnętrznej kierunku zachodniego wraz z korytarzem) budynku B dla potrzeb Oddziału Otorynolaryngologii oraz adaptacji pomieszczeń budynku C2, po dyslokacji Oddziału Otorynolaryngologii w celu utworzenia 30-łóżkowego Oddziału Medycyny Paliatywnej”


20 lat leczą serca metodą inwazyjną PDF Drukuj Email

Dr Zbigniew Królikowski udziela wywiadu telewizji

Wspomnienia, plany na przyszłość i podziękowania przede wszystkim dla dr n. med. Barbary Kuśnierz, byłej Ordynator Oddziału Kardiologii, bez której nie byłoby tej uroczystości. W naszym szpitalu uroczyście obchodzono 20-lecie Pracowni Hemodynamiki Serca. 20 lat temu nasza pracownia była 3. na Śląsku i 26. w kraju (teraz jest ich ponad 150) – mówi dr Zbigniew Królikowski, Kierownik Oddziału Kardiologii WSS.

 

Początki, jak to zazwyczaj bywa, były bolesne, ale na szczęście mogłem liczyć na pomoc kolegów, którzy mimo, iż byli już po pracy w klinikach, zabezpieczali ze mną „dyżury zawałowe” – dodaje dr Królikowski i zaznacza, że przez ten czas miał szansę pracować z wieloma wybitnymi kardiologami. Pod jego okiem wykształciło się też wielu lekarzy, którzy dziś robią karierę w największych ośrodkach kardiologicznych w kraju. Do tej pory utrzymują ze szpitalem kontakt, często zawodowy. Nasz oddział jest oddziałem kardiologii inwazyjnej, współpracujemy z Kliniką Kardiochirurgii w Katowicach i tam kierujemy pacjentów, u których trzeba wykonać operację serca – tłumaczy Zbigniew Królikowski. Przez 20 lat bardzo zmieniła się jakość leczenia, możliwości diagnostyki, kardiolodzy mają coraz lepszy dostęp do nowoczesnych metod obrazowania serca i naczyń. Postęp jest bardzo widoczny – mówi dr Zbigniew Królikowski. 20 lat temu chory po przebytym zawale opuszczał szpital z nikłymi szansami na powrót do pracy. Dziś często wychodzi do domu na drugi dzień po zabiegu, a stan zdrowia pozwala mu na kontynuację dotychczasowego życia.

dr Barbara Kuśnierz odniera kwiaty od prezydenta Andrzeja Panka

Sukces medycyny w dziedzinie kardiologii i nie tylko, paradoksalnie przyczynił się do kolejnych problemów, z którymi kardiolodzy muszą się zmierzyć. Społeczeństwo się starzeje, musimy przygotować się na epidemię niewydolności serca – mówi Kierownik Pracowni Hemodynamiki Serca dr Aleksander Włodarczyk. Dlatego walczymy o rozbudowę naszej pracowni. Pacjenci w stanie zagrożenia życia (z ostrym zawałem serca), tętniakiem aorty czy tętniakiem mózgu muszą mieć lepszy i szybszy dostęp do badań i zabiegów. Nasza pracownia dysponuje na razie jednym stołem operacyjnym (angiograf), z którego korzystamy w przypadku zabiegów planowych i ratujących życie. Aby w pełni zapewnić pacjentom natychmiastowe leczenie, musimy dysponować dwoma stołami. Wówczas będziemy mogli poszerzyć pakiet zabiegów o badania elektrofizjologiczne i ablacji serca (dla chorych z zaburzeniami rytmu serca).

dr Włodarczyk udziela wywiadu telewizji

Warto podkreślić, że to właśnie dzięki staraniom kardiologów z WSS nr 4, w lutym tego roku szpital wzbogacił się o nowoczesny angiograf Allura Xper Fd20 marki Philips. Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego (organ założycielski szpitala) przekazał na ten cel prawie 3 mln zł. Niemniej potrzeby są jeszcze większe – mówił dr Jerzy Pieniążek, Dyrektor WSS nr 4. Zwróciliśmy się o pieniądze na rozbudowę pracowni do organu założycielskiego, niemniej staramy się też pozyskać pieniądze zewnętrze, m.in. z Unii Europejskiej.

Mam nadzieję, że nasze starania zakończą się powodzeniem, bo elektrofizjologia to dziedzina, która będzie przeżywała renesans. Do tej pory wykonuje ją zaledwie kilkanaście ośrodków w kraju, a to zdecydowanie za mało w stosunku do potrzeb – podsumowuje Aleksander Włodarczyk.

dr Witkowski w trakcie wykładu

Dodajmy, że Pracownia Hemodynamiki Serca jest jedyną w Bytomiu. Pełni ostry dyżur zawałowy dla Bytomia i miast ościennych – Piekar Śląskich, Świętochłowic, Rudy Śląskiej i Tarnowskich Gór. Rocznie wykonuje się tu ok. 1,5 tys. zabiegów.

Wśród zaproszonych na uroczystość gości był m.in. prof. Adam Witkowski, członek Zarządu Europejskiego Towarzystwa Kardiologiczneg, który wraz z dr Aleksandrem Włodarczykiem przeprowadził u dwóch pacjentów zabiegi wszczepienia nowego stentu wieńcowego o zmiennej średnicy (takie stenty były do tej pory wszczepiane w zaledwie kilku klinikach kardiologicznych w Polsce).

dr Włodarczyk i prof Witkowski po operacji